poniedziałek, 3 lutego 2014

Zdaniem Pani Basi Gawrońskiej...



MOIM ZDANIEM
Barbara Gawrońska

Zgodnie z wcześniejszą obietnicą podzielę się na blogu kochanej Pani Małgosi swoimi spostrzeżeniami dotyczącymi naszej gminy. Na początek trochę cofnę się w czasie.

Pod koniec 2013 roku zmarł radny poprzedniej kadencji Piotr Jóźwiak z Niszczewic. Może się czepiam, bo przecież ten pan nie był moim idolem. Kiedy jednak zmarł, to w moim rozumieniu należał się mu ze strony wójta i nowej rady chociażby gest pamięci w formie minuty ciszy za lata swojej pracy jako sołtysa  i radnego. Niestety, nawet radny z jego wsi Tadeusz Kuglarz nie stanął na wysokości zadania. Nawet nie poinformowano o jego śmierci.

Zaszły również zmiany na stanowiskach gminnych. Z powodu poważnej choroby kierownika OSiR – u Jacka Piernika, jego stanowisko zajęła nowa osoba. Zmienili się także pracownicy w dziale budowlanym w gminie i utworzono nowy etat,  zatrudniając osobę do spraw związanych z projektami oraz zamówieniami publicznymi. Nie zostało to jednak podane do wiadomości radnych, pracowników gminnych i mieszkańców naszej gminy, a przydałoby się, abyśmy wszyscy wiedzieli do kogo w danej, ważnej dla nas sprawie się udać.

czwartek, 16 stycznia 2014

II Turniej Bilarda w Tucznie za nami!

Dumni championi:)

Grupa miłośników gry w bilard była organizatorem II Turnieju  Bilarda  w „Pub u Diabła i Ady” w Tucznie. Właściciele tego małego lokalu: Adrianna, Dariusz i Jacek Bukiewicz pierwszy taki turniej zorganizowali w październiku 2013 roku. Postanowili go kontynuować i już w styczniu 2014 miłośnicy tej gry spotkali się ponownie. 
Na zdjęciu od lewej: Wojciech Kazior - I MIEJSCE, Dariusz Pacholski - II MIEJSCE, Daniel Kujawa - III MIEJSCE, Jerzy Klóska, Szymon Drzewucki, Jacek Bukiewicz.

Wspomnienie o księdzu prałacie Janie Kozińskim

Dzisiaj nasza gmina pożegnała księdza prałata Jana Kozińskiego - człowieka, który na zawsze pozostanie w naszej pamięci - naszej, czyli tych wszystkich, którzy go znali. 
Wspomnienia o księdzu prałacie towarzyszą mi od wczesnego dzieciństwa. Pamiętam, że będąc kilkuletnią dziewczynką, śpiewałam księdzu Janowi podczas kolęd nowe  piosenki, które poznawałam jako rozpoczynające edukację dziecię. 
Są to miłe wspomnienia. Gdy byłam już nastolatką w Dobrogościcach miałam dwa niewielkie rude pieski. Ksiądz prałat przyszedł po kolędzie i kiedy podniósł rękę z kropidłem, aby poświęcić nas i nasz dom, nasze maleństwa, podejrzewając go o niecne zamiary, wprost "zawiesiły" mu się na sutannie. Ksiądz nie okazał złości czy zdenerwowania ani troski o swój ubiór, ale uśmiechnął się wtedy promiennie i powiedział: "Ja też mam pieska, Żuczka.". 
I jak tu było go nie kochać?

środa, 15 stycznia 2014

O tym, jak pewna znana sieć telefonii komórkowej dyskryminuje m.in. niepełnosprawnych...

Od wielu lat - dokładnie kilkunastu - jestem użytkownikiem telefonu komórkowego w znanej sieci (nazwa dwa człony z myślnikiem). Ostatnio mój stary telefon ma się coraz gorzej i tracę łączność ze światem, więc jeszcze przed świętami postanowiłam zdecydować się na abonament i nowy telefon. Dla mnie to bardzo ważne, abym w każdej chwili mogła zadzwonić, np. do mojego lekarza czy apteki. . Do tej pory dysponowałam telefonem na kartę. Takie rozwiązanie z jednej strony tnie koszty, ale z drugiej - czasami nie można zadzwonić, nawet w ważnej sprawie, ponieważ brak środków.
Jeszcze przed świętami - 19 grudnia - skontaktowała się ze mną niewiasta z "mojej" sieci. Miałam już upatrzony telefon i kwotę abonamentu, więc po... prawie dwugodzinnej debacie zdecydowałam się i zgodziłam na przesłanie umowy. Miała on do mnie dotrzeć jeszcze przed świętami, wraz z telefonem i tabletem "w prezencie". Dodam jeszcze, iż moja rozmówczyni doskonale wiedziała, iż do punktu sprzedaży nie będę się mogła udać.

piątek, 10 stycznia 2014

Słodziaki do adopcji, czyli do serca przytul psa!

Nasze słodziaki (fot. K.T.)
Jakiś tydzień temu dotarł do mnie list, który chcę tu przytoczyć. Wybaczcie mi opieszałość, ale jestem "na prochach", słaba i nie zawsze mam siły na szybką reakcję. Trzyma mnie już tak od świąt:(

Dzień dobry!

Mam do Pani osobistą prośbę. Otóż na terenie gminy, dokładnie obok Urzędu i zarazem mojego domu są cztery pieski, którymi opiekuje się gmina, karmi itp. Jedna suczka ma właśnie 6 szczeniąt (pieski mają już 2 tygodnie) i chciałabym, aby umieściła Pani na swoim blogu informacje dla potencjalnych właścicieli.

niedziela, 29 grudnia 2013

Niesmak

Ostatnio z niesmakiem stwierdziłam, że mam skłonność do brania udziału w wyścigu szczurów... No, nie powiem, szczur zwierz inteligentny, ale bycie nim nie bardzo mi odpowiada. W związku z tym odpuściłam sobie...
Na przykład w pewnym momencie zależało mi bardzo, aby do końca roku osiągnąć magiczną cyfrę 30 tysięcy wejść na moim blogu i aby posty pojawiały się codziennie.
Powiedziałam sobie jednak: Hola, hola! Przecież liczy się to, co masz do powiedzenia, a nie ile! Prawda? Czasami miałam nawet dużo do powiedzenia, ale już raz zlekceważyłam sobie chorobę i na efekty nie trzeba było długo czekać:(

sobota, 28 grudnia 2013

Warto wiedzieć, warto być...



GRAMY DLA
WIELKIEJ ORKIESTRY ŚWIĄTECZNEJ POMOCY
HALA SPORTOWA
TUCZNO
k. INOWROCŁAWIA
START 12 stycznia 2014
godz.16.00